Teraz już niechęć minęła i jest zupełna akceptacja
"Żona albo zdrowie. Wybór należy do Ciebie" ;)
Powodzenia na nowej ścieżce życia:)Bez przesady z komenatarzami typu żona-jędza.Moja nigdy nie wypomniała mi, ze tyle siedzę przy HT/BB.Wie że to jedno z moich hobby , więc dlaczego miałaby ingerować i próbować coś narzucać.Tak wogóle to chyba trafila mi się super wyrozumiała żona:)W naszym związku to chyba ja jestem ten "zły":P