Witam.
Tak dopadł mnie bankrut. Niestety życie prywatne nie pozwalało mi w pełni na GMowanie, jak również wyjście z problemów finansowych jest skutkiem wspomnianego braku czasu. Trudno mówić o pieprzeniu sobie gry, bo przecież to tylko gra. Wolę nie pieprzyć innych rzeczy w życiu, bo to może więcej kosztować. Poza tym może to będzie jakiś impuls do tego, aby po 13 sezonach coś zmienić, bo po pierwsze wpada się po takim czasie w rutynę, a po drugie mimo, że gram tak długo to nadal nie rozumiem tej gry i jej mechanizmów, bo niektóre wyniki spotkań są kuriozalne :D i trudno je czymkolwiek wytłumaczyć :). Ale to zabawa więc bawmy się dalej.
Pozdrawiam serdecznie,
Rafalski